Ujędrnienie skóry i wygładzenie cellulitu dzięki kontrolowanemu rozgrzaniu głębszych warstw i stymulacji kolagenu.
Fale radiowe podgrzewają skórę właściwą do temperatury około 40–42°C. Kolagen w tej temperaturze obkurcza się, a fibroblasty dostają sygnał do produkcji nowych włókien — skóra stopniowo staje się gęstsza i bardziej napięta.
Równolegle poprawia się mikrokrążenie i przepływ limfy, co przekłada się na wygładzenie struktury cellulitu. Zabieg szczególnie doceniają klientki po redukcji masy ciała i po ciąży, gdy skóra straciła sprężystość.
Najczęściej wybierany zabieg po redukcji wagi i po ciąży.
Kobiety z wiotką skórą, cellulitem i utratą jędrności — także jako uzupełnienie kawitacji lub maderoterapii.
Skóra gęstsza i bardziej napięta. Efekt narasta przez kilka tygodni po zakończeniu serii wraz z odbudową kolagenu.
Zwykle 6–8 zabiegów raz w tygodniu, później podtrzymanie raz na 4–6 tygodni.
Sesja trwa około 40 minut.
Oceniamy napięcie skóry i stopień cellulitu, ustalamy zakres pracy.
Głowica przesuwa się po skórze pokrytej żelem — czujesz narastające, przyjemne ciepło.
Wmasowujemy preparat ujędrniający i omówimy pielęgnację domową.
Tak, przy zachowaniu przeciwwskazań. Temperaturę kontrolujemy przez cały czas trwania zabiegu.
Część napięcia widać od razu, ale zasadnicza zmiana pojawia się stopniowo, wraz z odbudową kolagenu.
W ciąży, przy metalowych implantach w okolicy zabiegowej, rozruszniku serca, chorobach nowotworowych i świeżych stanach zapalnych.
Umów konsultację i sprawdź, czy radiofrekwencja jest dla Ciebie.